Transkrypcja

Grzegorz Obst – Nie czekaj na lepsze czasy. Stwórz je sam – historia klubu jazzowego Kosz w Zamościu

0:00:01.439

Ślady, podcast o ludziach, których warto poznać.

0:00:04.480

Dzień dobry. Dzisiaj naszym gościem jest pan Grzegorz Obst.

0:00:09.040

Zanim przejdziemy do rozmowy to jeszcze szybko sprawy organizacyjne. Odcinek

0:00:13.799

powstaje w ramach stypendium artystycznego prezydenta miasta Zamość,

0:00:17.880

a znajdujemy się w jednym z pomieszczeń wydziału kultury i sportu w Zamościu.

0:00:23.840

Więc czy mógłby nas pan zabrać do lat 60 i jak to mniej więcej kulturalnie

0:00:31.199

wyglądało w naszym mieście? do 60 trochę pamiętam jeszcze. To nic nie było

0:00:37.040

praktycznie parę kapel grających takich chałturniczych to się nazywało, bez obrazy

0:00:42.280

muzyką. W knajpach się grało i takie rzeczy. No

0:00:46.160

i jakieś tam od czasu do czasu występy. Ja byłem dzieckiem wtedy jeszcze. Tak.

0:00:51.000

A wszystko takie zawsze byliśmy niedowartościowani,

0:00:54.840

że gdzieś tam w tych większych miastach coś się dzieje, a u nas w tym naszym

0:00:58.079

biednym Zamościu jeszcze przed renowacją dużo,

0:01:02.359

no nie było co robić. No, no robiliśmy coś tam, graliśmy, bawiliśmy się.

0:01:08.600

Ale jak powstał stan wojenny,

0:01:13.520

nie to źle zabrzmi, ale to trochę i przez ten stan wojenny jest jakoś ta

0:01:19.200

nasza grupa tak tych rówieśników mniej więcej zmobilizowała, że jest nuda, że nie

0:01:24.560

można wyjechać gdzieś na jakiś koncert posłuchać raz w roku czy dwa, bo nie

0:01:29.119

można było się za bardzo poruszać. Więc padł pomysł,

0:01:34.240

że może by jakiś klub założyć w tym mieście, miejscu. Zresztą mieliśmy wtedy

0:01:39.119

po 20 parę lat różni ludzie. Zaraz będę

0:01:45.840

wspominał niektóre tych co byli w tej pierwszej wersji tego

0:01:51.520

klubu.

0:01:54.000

Może takim epizodzik, jak przychodzę do pracy, a pracowałem w zespole szkół

0:01:58.759

ekonomicznych jeszcze się wtedy można było palić

0:02:02.600

papierosy, była palarnia. Ja byłem najmłodszym tamtym

0:02:07.039

nauczycielem. Wchodząc do palarni

0:02:11.440

siedzi gość i co czyta? Jazz forum. A Jazz Forum to

0:02:20.360

było nas pięciu czy sześciu, które mieliśmy prenumeratę i czytaliśmy to to

0:02:25.080

było. No i zdziwili czytasz Jazz Forum? Tak. Przedstawił się

0:02:32.360

to Marek Rzeczkowski taka maszynka, która nas na to nakręciła. Pochodził z

0:02:37.680

Pionek, jak dobrze pamiętam i on był tym motorkiem, który nas nakręcił. No

0:02:42.760

przecież można zrobić to co? No i tak to powstało

0:02:48.480

nie mieliśmy pieniędzy, nie mieliśmy lokalu. Lokal nam od razu udostępniła

0:02:52.800

organizacja młodzieżowa ZSP, która się za chwilę skończyła.

0:02:59.959

Podarowali nam to, nie podarowali, udostępnili nam piwnicę piękną przy

0:03:04.760

Zamenhoffa w tej mykwie. No i tam się zaczęło. Zaczęło się

0:03:10.280

dyskoteki, zbieranie pieniędzy. No oczywiście jakieś tam marzenia co

0:03:15.120

będziemy robić i to się wszystko spełniło tak naprawdę.

0:03:18.840

Ale tym motorkiem był przede wszystkim Marek Rzeczkowski, który w tej chwili

0:03:22.599

mieszka w Holandii. Się nasze jakieś kontakty, ale zawsze zaczynam od Marka

0:03:28.319

Rzeczkowskiego. No a potem to już był zarząd klubu.

0:03:31.959

Szybciutko pierwszy prezes Krzysio

0:03:38.200

króciutko, potem ja jeszcze jakoś tam troszeczkę tam się to mieszało, ale nie

0:03:43.120

interesowała nas to bardzo ta cała administracja, bo byliśmy lewi w tym

0:03:47.720

zupełnie. Nauczyliśmy się dopiero po 40 latach i to powstało.

0:03:55.760

Naprawdę nie było tam żadnych honorariów, jeśli chodzi o organizatorów. Raczej zbieraliśmy

0:04:00.519

pieniądze, żeby móc zaprosić kogoś gwiazdę nareszcie jakąś gwiazdę do

0:04:05.159

samości i otwarcie tego takie oficjalne.

0:04:10.480

Klub odbył się po 82 roku październiku a gwiazdą był Stasio Sojka

0:04:17.919

z Hauptem i

0:04:22.840

z szakalem, z saksofonistami naszymi wspaniałymi.

0:04:28.320

Tak to się zaczęło. No i potem zaraz za chwilę

0:04:32.280

następny koncert, czyli już ten jaz na kresach pojawia się też pomysł Marka,

0:04:38.639

żeby ten jaz na kresach. Myśmy się trochę oburzali w pewnym momencie, że

0:04:42.360

dlaczego jest na kresach? Przy w jakiej to kresce my jesteśmy, nie? Ale to się

0:04:46.560

dalej trzyma i wszędzie się podoba. Ta nazwa też zadziałała bardzo na

0:04:53.800

wszyscy chcieli zagrać na tej imprezie Jazz na Kresach. Tam kur tu Związek

0:04:58.919

Radziecki jeszcze a tu na Kresach. No i tak to się fajnie potoczyło.

0:05:04.080

Zaczęły się to koncerty, wystawy

0:05:08.240

club, bar. Mieliśmy fortepian. Ludzie nam pomagali dając na przykład fortepian

0:05:14.600

jakiś zdezelowany, ale jeszcze dało go się na stroić, zrobić. Był to instrument

0:05:20.280

najważniejszy. No pierwsze zespoły, które

0:05:25.240

jazzowały trochę to były zamojskie ze szkoły muzycznej Marian miał big band

0:05:31.080

taki który prowadził nie Big Band Dixland właściwie

0:05:35.039

gdy to byli uczniowie potem ci uczniowie za parę lat już dzisiaj są fachowcami

0:05:41.759

słynnymi jazzmanami niektórzy środowisko muzyczne z chyba bardzo mocne

0:05:46.680

tutaj takie to wewnętrzne, ale jeszcze ten takie to

0:05:51.440

wejście tego jazzu, tych wielkich gwiazd jak się tu pojawili praktycznie wszyscy

0:05:57.080

muzycy jazzowi, wszyscy. Ja zawsze mówię, że Urbaniaka

0:06:02.319

tylko nie było w Zamościu. No już go nie będzie. Niedawno umarł.

0:06:08.120

Wspaniały mózg, ale była jego żona

0:06:12.720

i cała śmietanka nie tylko polskich muzyków, ale i z Europy, ze Stanów

0:06:17.759

Zjednoczonych, z całego świata. tych koncertów tak do w ciągu 40 lat

0:06:23.919

dzisiaj 41 to próbowałem sobie tak policzyć szybko

0:06:27.639

na palcach to tak najbiedniej to wychodzi jakieś 400

0:06:33.800

już tak cieniutko jak 10 tylko a bywało żeby było po 20 30 w ciągu roku takich

0:06:40.280

tych dużych koncertów, bo oprócz tego ta muzyka była grana przez nasze

0:06:45.280

zamojskie zespoły z takimi dużymi wyróżnieniami

0:06:49.840

jak Złota Tarka na przykład Jazz Juniors. Wszędzie mieliśmy tych swoich tych ludzi

0:06:58.280

z Zamościem, prawda? Ale to jak się w ogóle muzyka u pana

0:07:02.919

zaczęła? No bo my zaraz tą całą historię przejdziemy i jeszcze

0:07:06.599

nie. Moja muzyka to była taka na ulicy grana, nie? A że skończyłem taki SN

0:07:11.800

wtedy był w ramach ucieczki przed boiskiem z Jurkiem Słotą.

0:07:19.319

wylądowaliśmy tam w wojsku, taka ta droga była inna nie

0:07:24.599

i tak nas wsadzili do tego wojska przemęczyliśmy się, ale od wojska też

0:07:29.319

robiliśmy to co wiedzieliśmy nie no a też i motorkiem takie mobilizowanie

0:07:37.479

dla nas to było powstanie zespołu wszyscy byli z Zamościa.

0:07:43.400

Wszyscy byli w Zamościa i trzy lata przed założeniem klubu

0:07:50.800

oni już byli gwiazdami i też często słyszy tak to

0:07:55.960

zmobilizowało. Nie, nie to nie tylko jest Jurek Słota, Witak Pasz, Andrzej

0:08:00.560

Kozioł, tylko też wszyscy wielu innych młodych ludzi. Tak się stało

0:08:06.840

dzisiaj gdzie cię nie wsadzisz to się mówi

0:08:11.960

palucha to przyjdzie ktoś z Zamościa w tej w tej branży jazzowej

0:08:16.639

z tej naszej szkoły. A Zamość to między innymi Tomasz i to wszystko bo to

0:08:21.159

centrum jednak było tutaj w Zamościu. A czemu ten jazz, a nie jakieś właśnie

0:08:25.919

inny rodzaj muzyki? Jakie rodzaje muzyki? Nie, zamiast

0:08:30.720

innego rodzaju muzyki to właśnie padło wszystko na jazz i tak

0:08:34.640

nie jazu słuchałem, bo słuchaliśmy najpierw czytali i słuchali. Radio

0:08:39.880

Pionier było w domu. Potem słuchaliśmy radia Luksemburg, gdzie się pojawiały

0:08:46.680

niegrane w naszych rozgłośniach

0:08:51.399

utwory. A jak były jakieś takie jazzowe,

0:08:55.440

pamiętam, to śpiewali tylko ci

0:09:01.120

uciśnieni murzyni. była komuna i tylko co było murzyńskie

0:09:07.760

było śpiewane. Śmieliśmy się miałem starszych braci,

0:09:12.360

którzy się zbijali zawsze ze mnie i tworzyli jakieś takie bajki, ale to

0:09:16.440

wcale nie były bajki, jak się okazało. Ale wracając do jazz klubu, kosz

0:09:23.600

też taka historyjka fajna. Jak się to będzie nazywało ten nasz

0:09:28.480

klub, nie? No i kosz. Jaki kosz? Ja pamiętam Mieczysława Kosza . Nie zdążyliśmy

0:09:35.279

będąc w Tarnowie mieliśmy być na tym koncercie, ale

0:09:40.959

spóźniliśmy się, bo się daty nam pomieszały i miesiąc wcześniej ten

0:09:44.399

koncert się odbył. Także to jeden z ostatnich koncertów

0:09:49.120

Wicia Kosza. No i okazało się, ja nie wiedziałem, przyznaję się bez zbicia, że

0:09:54.600

on pochodził stąd. Tak. Takiej wiedzy jeszcze wtedy nie mieliśmy. Mało kto

0:09:58.800

mówi, że on jest tutaj spod Tomaszowa, nie?

0:10:02.279

No i jest naszym patronem. też myślę, że przyczyniliśmy się

0:10:07.880

troszeczkę tą naszą działalnością pod jego z jego

0:10:12.760

nazwisko nazwą, że i powstał film nawet o muzyku Kosza

0:10:21.920

znam poznaliśmy jego kolegów, którzy jeszcze żyją

0:10:27.920

wspominali go jest dużo takich

0:10:33.000

filmików właśnie, gdzie się wypowiadają na temat Mietka Kosza.

0:10:36.800

A czy to wam pomagało w tamtych czasach? No to była marka. Do dziś jest marka,

0:10:41.480

nie? Ten skin kosz jest marką, ale marką był przede wszystkim kosz.

0:10:50.600

także przy tych pandemicznych problemach, jakie powstały

0:10:55.920

parę lat temu, trochę to się załamało, zawaliło.

0:11:00.959

No ale widzę, że wraca do normy i że będzie dobrze, także

0:11:08.600

dalej się będzie to rozwijało. Okej. Oby. A jeszcze w tamtych czasach

0:11:12.920

to ciężko było pozyskać jakieś właśnie finanse na zorganizowanie imprezy. O

0:11:18.120

finanse to zawsze ciężko, nie? No myśmy jakoś taką dobrą rękę. Wielu ludzi nam

0:11:22.519

chciało pomóc. No było coś nowego, coś się zaczęło dziać, można było przyjść.

0:11:27.760

Myśmy oczywiście dyskoteki, to nie ma żadnego wstydu, bo tam były takie

0:11:31.680

pieniądze zbierane, jakieś inne akcje. A na dyskotekach co graliście?

0:11:38.680

No nie było jeszcze disco polo, a jeszcze nie było na szczęście. No

0:11:43.880

normalną rokował taką taneczną muzykę.

0:11:49.399

No i zatrzymamy się, nie?

0:11:56.079

A z tą muzyką coś innego powiedzieć. No starość, wiesz, to jest 150 historii

0:12:03.360

jaka nie może 1000 można opowiedzieć albo napisać.

0:12:08.240

Wczoraj tak przerzucałem takie na przykład zdygitalizowałem swoje nagrania

0:12:13.320

jakieś z klubu, wiesz na VHSach jeszcze nie i to kiedyś nie wiem z pi lat temu

0:12:20.880

zdigitalizowane zostało. Ja tego nie przyjrzałem to tak toż na setkę, czyli

0:12:26.040

cała kaseta. A na tej kasecie nie wiem co jest dalej.

0:12:30.120

Wiedziałem, że tam jest to i to fragmencik tą nagrywamy. Nie skrywam

0:12:34.120

sobie. No i wczoraj usiadłem i obejrzałem tylko

0:12:39.680

jedno, gdzie nie wiedziałem, ile tam rzeczy jeszcze jest takich ciekawych. To

0:12:43.600

nie, że można z tego coś poskłada. Już tylko VOS.

0:12:48.800

No to nie przeszkadza, tylko trzeba piękne, piękne nagranie ci kiedyś

0:12:52.120

pokażę. Trzeba byłoby przysiąść i coś z tego

0:12:54.560

właśnie zebrać. Ale wracając jeszcze właśnie do

0:12:58.600

Stanisława Sojki, bo właśnie znalazłem, że w kronice napisał: “Obyście nigdy nie

0:13:02.920

zaniechali jaz”. O, właśnie te hasła. Ja szukałem, rozumiesz, skanów,

0:13:08.720

bo zeskanowane mam te kroniki. One zostały w koszu

0:13:13.399

i Marek tam gdzieś jakoś tak to gdybyśmy mieli tą pierwszą kronikę, by nam się

0:13:18.240

fajnie gadało, bo tam był tak jeszcze taka prowadzona dokładnie każdy tam coś

0:13:23.839

miał do zrobienia, nie? Jest to wszystko. A Sojka, no Sojka był

0:13:28.760

naszą taką gwiazdą, wiesz? Zaprzyjaźniliśmy się. To często bywał w

0:13:32.680

Zamościu. Bardzo często. Za często czasami.

0:13:37.720

Także było świetnie. A czy przeczuwaliście, że to się tak

0:13:40.720

potoczy? Nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie. Najpierw był taka próba, nie? Coś

0:13:46.560

nowego. Pojawiło się nowy klub jeszcze jazzowy,

0:13:50.920

nie? Tam różne hasła były o tym jazzie, ale to była ta dyskoteka i był ten jazz,

0:13:56.199

była atmosfera, bo było nas tam połowa ludzi, którzy tego słuchali

0:14:02.480

naprawdę. To myśmy tam pokończyli studia, coś zawsze tam się

0:14:08.120

łaziło po tych koncertach. A jeszcze było paru nas takich, którzy

0:14:12.199

tak jak już wspominałem, żeśmy czytali mnóstwo mimo woli na

0:14:18.440

przykład co się, że jest jeszcze jaz i to to taki koncert. Tak, bo moi starsi

0:14:24.240

bracia kupowali taką gazetkę jazz, potem ja ją kupowałem, bo tam oprócz był

0:14:29.720

jeszcze rok plus tak, taki miesięczny był, nie? I to była pierwsza jakaś takie

0:14:36.440

informacje. No jeszcze nie było trójki radiowej, tam jeszcze innej nie było.

0:14:41.120

A potem Stanisław Sojka to też był takim

0:14:46.040

naszym wiesz coś takiego. Nie wiem czy to

0:14:51.680

tak nas tylko chwalili ci co raz tu przyjechali to chcieli tu

0:14:55.680

przyjeżdżać kilkanaście raz i bywali tacy. Ptaszek raz nie był w roku no to

0:15:00.759

był chory po prostu. A bywał dwa trzy razy w różnych tam formacjach składach.

0:15:07.519

Zresztą był ojcem chrzestnym Jazz na Kresach. Honorowany taką nazwą

0:15:14.680

Ojciec Chrzestny. Okej, bo zanim jeszcze przejdziemy do

0:15:18.160

tych festiwali, bo jak wcześniej rozmawialiśmy, to wspominał pan o tym,

0:15:22.959

że was często zmienialiście miejsca. Festiwal,

0:15:26.600

ale to właśnie zanim przejdziemy do festiwali, bo często zmienialiście

0:15:29.600

miejsca, nie mogliście znaleźć konkretnego miejsca. Myśmy zmienili

0:15:34.160

miejsce po, żebym nie skłamał jakiś 20 latach.

0:15:40.360

20 latach, bo musiało być do sprzedaży była ta kamienica. Myśmy nie byli w

0:15:45.360

stanie jej podjąć ani miasto, żeby ją wyremontować, zrobić tak jak wygląda ten

0:15:50.759

77 klub teraz dzisiaj. Nie inaczej wyglądał, bo sama myk. No ale

0:15:58.800

potem zanim to się sprzedało to w międzyczasie

0:16:05.120

my z żoną gospodarowaliśmy taką tą kamicę

0:16:10.079

rektorską tutaj co jest taką do siebie żeby zarobić na życie nie no i to życie

0:16:16.120

tak powiodło, że tak jeszcze przez trzy lata działał kosz stary mówię o miejscu

0:16:22.240

na Zamenhofa do tego ostatniego momentu potem była szybka wyprowadzka

0:16:27.680

No a my czekaliśmy na miejsce, że tyle się rzeczy nowych odbudowało. W mieście to

0:16:33.480

pewnie się znajdzie jakieś miejsce dla nas. No i nie było wcale łatwo. Chociaż

0:16:38.639

mieliśmy dobre wejścia z panem prezydentem Zamojskim, ale nie było

0:16:43.360

łatwo, bo wszyscy chcieli, nie? No i w końcu dostaliśmy to, ale

0:16:50.880

bardzo drogo nas to kosztowało, bo tam były strasznie wysokie czynsz i energia

0:16:54.880

elektryczna do dzisiaj jest i to jest to jest zło tego lokalu dla ajentów,

0:17:00.880

ale później też i ten klub, bo nikt go nie chciał prowadzić jako ajent też to

0:17:06.079

poprowadziliśmy i było ciężko. No ale nie było straty jakieś całkiem

0:17:11.160

przyzwoicie, tylko za ciężki. Ale zanim ten klub powstał tam na

0:17:16.799

Szczebrzeską się przeniósł to przez jakieś 5 lat

0:17:23.120

to około 5 lat tak nie za bardzo pamiętam to wszystkie koncerty jazzowe

0:17:29.520

odbywały się albo w orkiestrze włościańskiej, jeżeli nie było pogody czy

0:17:32.799

była to zima czy coś w domu kultury albo już potem w lecie to wszystko na

0:17:38.880

rynku więc te koncerty były otwarte nie ma żadnych biletów

0:17:45.000

i by no niesamowite zespoły grały tutaj i te festiwale jaz na kresach otwarty

0:17:52.000

spotkania wokalistów odbywały się, bo jesień była

0:17:57.360

w tej siedzibie jeszcze u Namysłowiaków jak my to mówiliśmy,

0:18:03.559

też bardzo dobra współpraca z orkiestrą właśnie w Kłobowiczu

0:18:09.320

z Domysłowskiego ze szkołą muzyczną te wszystkie

0:18:13.159

organizacje szkoły działały u nas jednocześnie.

0:18:17.360

A na te festiwale to skąd były skąd się brały pomysły, żeby je? Festiwal

0:18:22.240

pierwszy jak zagraliśmy otwarcie klubu to Marek Grzeszkowski, tą sprężynką

0:18:27.520

pomagali tylko i uczyli się od niego wielu rzeczy

0:18:32.000

to właśnie, kiedy padło hasło jaz na kresach

0:18:36.320

to był bardzo piękny festiwal ten pierwszy no i tutaj przyjeżdżał cały

0:18:42.120

psio czyli prezes i cały zarząd no i Tomaszkiewicz który był szefem

0:18:49.480

był na tych tym rzezie na kresach i tak

0:18:54.679

pewnym no po paru dniach tam czy po miesiącach

0:18:58.679

przekombinowali, żeby tak spotkania wokalistów reaktywować, bo ich 10 lat

0:19:03.960

nie było. Zaczęły się w Lublinie. Tutaj trochę

0:19:08.600

błąd popełniliśmy, ale to tak z szacunkiem do Lublina był. To przez

0:19:12.440

pierwsze 10 lat działało w Lublinie. Najbliższy festiwal taki jazzujący, nie?

0:19:21.320

No już jak spotkania wokalistów te pierwsze

0:19:26.280

to mówię to jest jeszcze ściągła te atmosfera tego stanu wojennego, ale

0:19:31.600

to wszystko się rozwija jednak do przodu, więc to były największe gwiazdy

0:19:36.080

jakie mieliśmy na początek nie gwiazdą był Georgie Fame taki niesamowity

0:19:41.480

wokalista Zory ze wspaniałym big bandem szwedzkim przyjechał do tego jeszcze

0:19:47.320

było tam iluś niby tak nie powiem, bo nie mam kartki, bo to

0:19:51.400

zapominam. Więc to trwało trzy dni. No i tak się zaczęło i zostało w Zamościu z

0:19:58.240

konkursem w okolicy jazzowych. Pierwsze laureatki to są Zając i

0:20:09.520

Kurde, no zacinam się starość.

0:20:15.720

Zaraz sobie przypomnę. Boże, Lora Szafran i Zając i

0:20:22.640

nie wystarczy na razie dwie laureatki z pierwszego.

0:20:26.559

A potem to tak Marek Bałata no którego nie dotkniesz wokalisty w tym kraju

0:20:31.280

polskiego i nie tylko. To jest Zamościa z tego konkursu.

0:20:36.559

Teraz trochę tam słabo po tej pandemii, nie?

0:20:39.840

Ale no gwiazdy same gwiazdy stąd też potem mieliśmy, nie mieliśmy problemu,

0:20:44.960

żeby nie przyjechały do nas, czy przyjechali na kolejny koncert ze swoim

0:20:49.240

zespołem czy tam w jakimś programie. A był ktoś taki, kogo było ciężko

0:20:53.640

przekonać, że przyjechał tutaj? Nie, nie. Do przekonywania muzyków to

0:20:57.600

jest tylko kasa głównie. Chyba, że mają duże wielkie serce, no to wtedy oni kasy

0:21:02.360

nie mają. I i tak to wygląda. Nie, nie. Chętnie przyjeżdżali.

0:21:09.960

Jak w tej każdej branży za ile i co jak. No to nie były jakieś takie tylko nikomu

0:21:14.880

nie mówcie, ile zapłaciliście do mnie, bo się przyzwyczają na tej zasadzie.

0:21:21.260

No mieliśmy też sponsorów na przykład takim ze sponsorów z dużymi pieniędzmi. No już

0:21:28.880

potem w międzyczasie pisaliśmy wnioski do Ministerstwa Kultury jak

0:21:34.520

można było po tych latach

0:21:39.120

90 i

0:21:42.559

urwało się w ostatnich latach. W ciągu tych ostatnich 10 lat, jak

0:21:48.440

zawsze mieliśmy przynajmniej dotacje tam tak my średnie szarpaliśmy się na jakieś

0:21:53.880

tam setki tysięcy, na 50 000, bo resztę zarabialiśmy tutaj. Myśmy na przykład

0:21:59.039

mieli wyłączności plakatowanie miasta. Paru fajnych ludzi się wychowało na tych

0:22:05.960

plakatach, bo jeden dzisiaj jest lekarzem, drugi tam jakimś jeszcze kimś.

0:22:10.159

Plakatowali, żeby mieć pieniądze na studia. Przy czym myśmy zarabiali na to

0:22:16.039

tak, no może nie 50, ale 30. To już był, to już były duże pieniądze wtedy. No i

0:22:20.960

oprócz tego imprezy jakie organizowaliśmy też mieliśmy

0:22:24.559

kasę swoją, no mogliśmy robić rzecznie. Potem się urwał jak się zorientował

0:22:30.840

chyba ówczesny ostatni minister kultury, że to nie to kombo, to nam obciął to

0:22:37.120

Wszystko innym organizacjom zrzutów.

0:22:42.159

Okej. darować. A sponsoring tym z takich no

0:22:46.320

biznesmenów nie będę wymieniał, był też bardzo

0:22:50.480

dobry, bo też byli zakręceni na tą muzykę. bardzo zakręceni.

0:22:56.320

Tak, jakaś była bieda, coś tam się waliło, no to

0:23:02.000

pukamy, wiem o co chodzi, nie wam brakuje. No, no tak było.

0:23:08.440

Znalazłem, że w 2005 roku powstał projekt o nazwie New Cooperation Zamość-

0:23:14.400

Łuck. Skąd pomy coś takiego? Jeszcze był następny festiwal. Jeszcze

0:23:19.240

był pierwszy festiwal, czyli to był Jazz, tak naprawdę.

0:23:23.480

Ale miał taki podtytuł, właściwie ważny tytuł Free Cooperation,

0:23:28.120

więc był to festiwal zorganizowany przez Tłuczkiewicza Tomka i nas oczywiście

0:23:35.159

i jeden z takich no szaleństwo to było, bo to free jazz

0:23:40.320

naprawdę odlot taki, nie? Też są uratowały się filmy, jakieś kawałeczki

0:23:46.240

zdjęć i ten free cooperation był raz. No nie była ta muzyka do słuchania dla

0:23:52.320

wszystkich, bo się nie dawało, nie? Więc żeby tak potem nie zapomnieć tej

0:23:57.400

nazwie, tośmy zrobili najpierw z mieliśmy nazwę, że

0:24:03.840

free cooperation, ale bez free. New cooperation był i tak to jechało, nie?

0:24:12.520

I to New Cooperation zawędrowało w ramach współpracy

0:24:18.320

na Ukrainie, nie?

0:24:22.279

To zaproponowaliśmy, bo Łuck jest miastem partnerskim Zamościa. Więc tam z

0:24:27.480

tymi aktorami znaliśmy się, którzy przyjeżdżali na lato teatralne i było

0:24:31.200

wszystko fajnie, tylko że myśmy zrobili im festiwal, a oni

0:24:37.559

przyjechali i jeszcze raz chcieli ten festiwal w tym systemie. Nie no, ale

0:24:42.080

odbył się taki festiwal tam. Mało tego, on już do tej chwili trwa.

0:24:48.240

Myśmy tą nazwę zepchnęli do łódzka, nie? I oni to prowadzą.

0:24:56.320

No to wiesz, mnóstwo filmów mam. Jest bardzo dużo

0:25:00.760

materiałów takich telewizyjnych specjalnie zrobionych. Ja ci muszę

0:25:04.880

przynieść te płyty. Takie mam nawet z paru festiwali. Tam jest bardzo dużo

0:25:09.399

rzeczy. Tam są gaduły, wiesz? To jeszcze lepsza pamięć była.

0:25:17.080

Za dużo tego wiecie, jak zajrzałem do komputerka swojego

0:25:24.080

kiedy to przeczytać przejrzeć?

0:25:29.520

Kiedy to przejrzeć? kiedy obejrzeć? No.

0:25:34.240

A jeszcze trzeba odnaleźć, wiesz, po przeprowadzkach.

0:25:37.679

Najpierw ze starego kosza, nie było gdzie, to wylądowało wszystko

0:25:45.240

tutaj w takim moim mieszkanku malutkim.

0:25:50.760

Tu był skład płyt, wszystkiego i łóżko do spania jeszcze.

0:25:57.000

A potem kolejna wyprowadzka to już masakra. To wszystko pojechało.

0:26:02.120

Mnóstwo tego było i jest. Na szczęście jest. Kroniki tylko zostały. Tam się

0:26:07.880

boję, że może już zgniły, bo tam jest straszna wilgoć w tej chwili.

0:26:13.919

No że byłem pierwszy raz tak wiesz, że Marek jest i tam jeszcze goście i ajent

0:26:21.360

i zimno i nerwowa atmosfera była, wiesz. Tak się kurde co tu się dzieje?

0:26:28.440

To tam jest jeszcze bardzo dużo jest tego materiału.

0:26:32.760

No to przydałoby się zabrać jakieś bezpieczniejsze miejsce.

0:26:36.399

Jest tam postanowienie, co tam wiesz wszystko to przekierować do

0:26:42.720

archiwum normalnie zamojskiego, bo tam nie zginie.

0:26:48.720

A tak patrząc z perspektywy lat, czy były jakieś kluczowe momenty lub

0:26:54.320

kluczowy moment, który przesądził o tym, że klub stał się rozpoznawalny na w

0:26:59.159

całej Polsce? Kluczowym momentem był jaz na kresach.

0:27:02.640

To jest pierwsze. Drugi to jest są spotkania wokalistów jazzowych, free

0:27:08.840

cooperation czy tam to New cooperation. No i mnóstwo koncertów.

0:27:14.000

Zawsze gwiazdy też młode zespoły przyjeżdżały, które studenci, którzy

0:27:20.240

tworzyli nowy zespół gdzieś w z Katowic, nie? A oprócz tego mieliśmy swoje

0:27:24.679

zespoły. Mieliśmy diamentowy zespół,

0:27:29.880

który nawet grał na tarce z wyróżnieniem,

0:27:35.360

który prowadził nawet mój brat Krzysiek. A tam był

0:27:44.399

laureaci, grupa tu się nazywało. Oni byli ja rockowa tak to muzyka, czyli

0:27:50.399

Krzysiek Nowak, śmigło, Śliwka

0:27:54.480

i Wojtas Trio. O to taka fajna opowieść. Jest konkurs w Krakowie

0:28:06.200

Jazz Juniors. My mamy łączność telefoniczną.

0:28:12.279

Ptak tam siedzi w jury jeszcze między innymi, kiedy nigdy tam nie był w tym

0:28:17.000

festiwalu jurorem, ale jakoś się złożyło, żeby zmiękczyć atmosferę, żeby

0:28:23.200

miał koncert. Tylko zaprosili do Żyl. No i dzwoni do mnie, do nas jeszcze nie

0:28:29.760

było komórek. Ptasz i mówił, że się kurczę chłopaki wygrali festiwal. Ja

0:28:34.640

mówię to się cieszę, nie? Tu akurat czekaliśmy na sygnał i tak się

0:28:38.880

cieszyliśmy parę godzin jeszcze wracając do domu.

0:28:44.760

Idziemy na pierwszy postój taksówek z kolegą patrzymy, a z taksówki wysiadają

0:28:51.200

nasi laureaci. Co wy tu robicie? No i przegraliśmy źle

0:28:56.880

zagraliśmy, wyjechali wstyd robić. Oni wygrali, rozumiesz?

0:29:07.880

Wiesz, gwiazda ich nie ma. To skąd oni mieli te informacje, że im

0:29:13.960

źle poszło? No sami tak zadecydowali o sobie,

0:29:17.360

rozumiesz? I wyszli z koszul Krzysiek, Krzysie, Nowak, Wojtas. i

0:29:25.159

śliwka. No wspaniałe nagrania. Zresztą Krzysiek wszyscy grają.

0:29:32.000

Krzysiek jest świetnym pedagogiem, świetnym muzykiem, lotniarzem. On różne

0:29:37.799

zakręty ma, ale w porządku. Były też kapele bluesowe. Weszłyśmy tu

0:29:44.120

Blues jest cały czas koło tego jazzu i te mitingi blusowe to tak się a meeting

0:29:49.640

plusowy to miało być festiwal, nie? I w sumie był takim małym, może nie

0:29:54.679

festiwalem, ale imprezą dwu trzydniową nawet. Nie, to dziś trwa.

0:30:00.840

Nie tylko ci blusmeni na razie zostali, chociaż zostali jeszcze są bracia

0:30:06.960

słupscy i paru młodych ludzi, których ja nie znam, tylko ich słyszałem jak oni

0:30:11.080

grają na przykład na dziedzińcu w tym w akademii chłopców. Nie pamiętam

0:30:17.320

nazwisk młodzieży. aż ściska wie za gardło, że kurde kiedyś

0:30:23.200

to myśmy to piłowali, a to już są gotowi ludzie przygotowani,

0:30:27.760

bo ten zaczął być no być, że jest no się gra tą muzykę. No bo jeszcze była

0:30:34.200

taka historia na przykład powstał klub, a byliśmy sąsiadami

0:30:38.799

szkoły muzycznej, więc frekwencja

0:30:44.600

w klubie to była głównie uczniowie, ci starsi i młodsi.

0:30:50.120

Uciekali na wagary czasami do kosza. Robili próby potajemne. Niektórzy można

0:30:55.960

też książkę napisać o tym, rozumiesz? I taki był prawie

0:31:02.200

zakaz chodzenia do kosza dla nich. Więc oni chodzili z drugiej strony się

0:31:07.240

wkręcić. Nie dzisiaj już poważni goście.

0:31:13.120

No jest tego tak dużo, że musiałby mieć taką listę i wiesz

0:31:18.440

i odhaczać. Odhaczać. A to strasznie długo.

0:31:21.760

A co było najtrudniejsze w tej całej historii prowadzenia klubu?

0:31:26.200

Jak zawsze kasa chciałoby się zaprosić na przykład, tak

0:31:30.919

jak mówiłem gwiazdę nas nie było stać. Na przykład

0:31:35.200

ten Georgi F w pierwszym f w tym festiwalu z wokalistami

0:31:40.240

to było coś takiego. Mieliśmy tak wszyscy chcieli to

0:31:46.120

zobaczyć, że nawet telewizja polska sfinansowała to, żeby zrobić program

0:31:51.840

jakiś, bo nic się nie działo. Warszawa była zbojkotowała wszystko, duże miasto,

0:31:57.320

nie mieli, gdzie grać muzycy. Zaczynali z głodu umierać już.

0:32:02.279

A więc to praktycznie sfinansowała dwójka TVP2

0:32:10.639

wydarzenie w Zamościu kamer telewizja i tam są też takie są takie w archiwach

0:32:19.159

są takie filmy to z emisji telewizyjnych nie pomyślałem, żeby ci przywieźć takie

0:32:25.200

płytki, które myśmy robili o tych festiwalach z Ukrainą spotkania

0:32:30.080

wokalistów Coś tam jeszcze, coś tam jeszcze.

0:32:34.360

No też fajne rzeczy. Ta właśnie piwnica pod rektorską to była

0:32:38.679

rozwiązanie tymczasowe. No tymczasowa to malutkie, jak

0:32:42.600

pamiętasz. Może byłeś tam kiedyś. Teraz to zostałem. No aż przykro nam się nie

0:32:46.559

mogę chodzić koło tego. To był tak przytulny fajny lokal. Tam się odbywały

0:32:51.480

koncerty się mieściło 30 osób. Wprawdzie taka na baczność, ale tam już ta bluesowa

0:32:56.639

muzyczka. No i dzik czasami tam leciał. Dobrze,

0:33:01.880

ale nie wytrzymaliśmy czasy. Ta rozróba cała z pandemią, potem to, co

0:33:08.960

do dzisiaj mamy. A co było trudniejsze właśnie?

0:33:12.200

Prowadzenie tej piwnicy czy prowadzenie klubu?

0:33:14.960

Wiesz co, jak ktoś jest wariatem, ty wszystko może zrobić, nie? Już zatyrasz

0:33:20.159

się, a potem nagle siadasz. O kurde, przesadziłem chyba. Nie,

0:33:25.120

nie, nie było źle. Zaczynało się kiepsko po prostu. Ta nie

0:33:32.639

chcę powtarzać się to niektórzy będzie te ostatnie 10 lat, a to nasze pięć

0:33:38.080

jakby już prawie za chwilę będzie pięć jak przystaliśmy. No nie, no jeszcze to

0:33:43.000

to były złe czasy. Byliśmy trochę dyskryminowani jako

0:33:48.440

ludzie, którzy się zajmują tym, czyli zawsze pod górkę.

0:33:51.760

No i kultura rozumiesz? Gdzie się oglądałem,

0:33:56.919

bo wgląda tych wszystkich wiesz wyników konkursów tych ministerialnych, nie?

0:34:03.519

Jak zawsze było mnóstwo kultury do wszystkich tam było wszyscy to nagle się

0:34:08.119

To tak się wszystkie kościoły zawaliły w

0:34:12.440

Polsce rozumiesz jakieś tak było tam coś z religią to już proszę bardzo

0:34:21.810

[Muzyka] chyba, że ktoś się podlizywał wiesz to

0:34:27.000

dobra układa my nie dostaliśmy teraz niedawno, dopiero w ubiegłym

0:34:34.000

tam pękali to widocznie tak rzucili troszeczkę.

0:34:38.520

Czyli w sumie nie czuliście zbytniej różnicy między tym co było na początku w

0:34:43.000

latach 80 a tym co teraz. To też jest ciężej, bo to ta stara ekipa

0:34:48.720

to już można być stara, bo chłopy po 50 parę lat, nie? Nawet 60.

0:34:54.679

To rozumiesz to? To on już jechał resztką sił. Bez przesady, że tylko nie ma tej

0:35:01.359

takiej emocji na pięć. Robimy, robimy, robimy.

0:35:08.040

A to sobie to przyjdzie. Ale jest, ja to obserwuję ciągle

0:35:14.320

Facebooka. Akurat ja już nie mam Facebooka, bo mnie męczył, ale moja żona

0:35:18.480

ma i ja sobie to obserwuję tego, co gra, kto gra, jak. No całkiem nieźle jest.

0:35:24.920

Okej, czyli nie umarło. Nie, nie, nie, nie, nie. Ja to się,

0:35:28.320

wiesz, to już to będzie zawsze tutaj, prawda?

0:35:32.520

Zawsze o tym szczycie chwalił. Już nie mówię o nas, ale władze wiesz, był

0:35:38.119

ten taki pyk, nie? Jest co i lato teatralne jest jeszcze orkiestra

0:35:43.119

symfoniczna, kapela i parę innych rzeczy. zespoły pieśni i

0:35:48.920

tańca, wiesz, to wszystko to żyje. Tak samo powstała.

0:35:56.040

Jak ja ten mój brat

0:36:02.000

grał na bando, jeszcze jako student, grał na gitarze, był na złotej tarce z

0:36:08.560

kapelą taką lubelską. A jak powstał kosz tutaj zaczął się

0:36:14.119

robić Krzysiu zrobił miś tutaj z chłopakami proszę bardzo i zrobili

0:36:19.359

saksofonista to wyróżnienie też bardzo

0:36:24.079

duże było nie na taki pierwszą jazdę no i miało być jeszcze lepiej ale niektórzy

0:36:31.079

artyści tam trochę przesadzili nie przychodzili na próby tam coś

0:36:37.000

Krzysio się zdenerwował mówi wiesz co, Ja tam

0:36:42.839

przestaję jazzować i co mi robią? Gram muzykę dawną

0:36:49.839

jak powstał muzyki dawnej też. No i on tylko w tym żył. Oczywiście

0:36:57.720

bywał w koszu, słuchał, ale z graniem nie.

0:37:06.440

Donico jest najlepszą kapelą w Polsce i w Europie w tych już nie żyje, ale to

0:37:12.160

jego córka na przykład kontynuuje.

0:37:16.560

To wszystko od klubu się zaczęło naprawdę.

0:37:20.480

A zespół pieśni tańca, no bo jego żona, która prowadzi ten zespół do dzisiaj

0:37:26.200

była tancerką, rozumiesz? Lubelskiej tej nie pamiętam się nazywała to lubelskie

0:37:33.440

tańce ludowe. W każdym bądź razie on to prowadziła do dziś, nie? I prowadzi.

0:37:40.440

No on grał na kontrabasie na przykład to tylko w kapeli, jak była awaria, bo nie

0:37:44.960

nie przyszedł ktoś na kontrabasie. Miał taki kontrabas biały tej

0:37:51.400

bachorskiej jako dekoracja nie kontrabas jak byłem

0:37:56.520

chłopakiem chodziłem do szkoły średniej rolniczej w Zamościu to w pierwszej

0:38:01.920

klasie taki gościom przyszedł znaczył nas przesłuch nas jak

0:38:07.880

który słyszy czy drugiej i ty byś grał na

0:38:14.720

kontrabasie mnie by kręci niejaki kontrabas. Ale

0:38:20.160

dobra, tam graliśmy jak klub powstał to moja nasza koleżanka Wiesia pracowała tam

0:38:26.359

jakiś chór prowadziła w tym rolniczaku mówi: “Ty wiesz co ja tam widziałem?

0:38:30.400

Taki kontrabas stoi, taki kontrabas popękany, połamany. Niemożliwe, tyle lat

0:38:38.280

się. No bo ja na nim miałem grać”. No to on stoi. Też się zapytaj, czy nie

0:38:45.480

przeszkadza. No nie przeszkadza. Przyjeżdżam, biorę. Był brudny był tych

0:38:51.800

niepodrapany, ale taki tego to pomalowaliśmy go

0:38:56.520

na biało jako dekoracja i taki stał był, miał struny, wszystko to grało.

0:39:00.920

Rozumiesz? Jak tu zamknęli Krzyśkowi gdzieś domu kultury kontrabas, nie ma

0:39:06.119

kontrabasu, zaczyna się Eurofolka, nie ma kontrabasu.

0:39:10.319

Tak Krzysia przybiegł do kosz do lektorskiej. Ściągnęliśmy ten kontrabas

0:39:14.680

ten biały na kręci. Także on jeszcze zagrał ten kontrabas po 50 latach, a

0:39:19.920

teraz się już rozleciał. Wracamy do kosza.

0:39:24.440

Co tam jeszcze? W 2019 roku przyszła decyzja o

0:39:28.200

rezygnacji z bycia prezesem. Tak, tak, bo jeszcze miałem siły. Zgadza się.

0:39:33.319

Myślę już, wiesz, od daty mi się wycofałem, odciąłem zupełnie. Nie, nie

0:39:39.240

tak do końca, ale odciąłem. Także jak otworzyłem jeszcze jeden dysk drugi,

0:39:43.720

który ja pierdzielę. A trzeba dwa tygodnie siedzieć nad tym.

0:39:48.480

Ale ta decyzja właśnie o oddaniu władzy to była łatwa czy nie? Nie, już byłem

0:39:52.319

zmęczony. Już ja byłem zmęczony. A teraz się cieszę jak ci co trochę

0:39:58.880

narzekali zawsze, dlaczego ty bilety chcesz nam tutaj każesz skupować? Bo nie

0:40:03.800

było pieniędzy ludziom. No i oni sami teraz to robią. Już wiedzą, że

0:40:11.160

No tak. Teraz sobie o co. A patrząc po tych wszystkich latach

0:40:15.000

pracy, co uważa pan za takie największe osiągnięcie?

0:40:19.200

Wiem, to w ogóle cały ten numer z tym hasłem i

0:40:21.560

z tym koszem, początkiem i końca to jest wiesz. No wiem. No się nie zastanawiałem

0:40:27.079

jak osiągnięcie. Fajnie było. Mam tylu znajomych różnych mam do dzisiaj. No nie

0:40:32.200

spodziewałem się jako młody chłopak wtedy 30 parę lat już. Jak tak działałem

0:40:36.920

to mocniej. Nie będę miał okazję rękę podać komuś czy się z kimś zapoznać albo

0:40:42.440

zaprzyjaźnić. Bier już nie żyje nawet. Wszyscy tu byli. Wszyscy w cieniu Baniaka.

0:40:50.839

No była jego żona, eks, no ale jego żona na koncercie. Byliśmy jeszcze taką

0:40:57.319

przesiadkę, że jeszcze przez lata byliśmy

0:41:00.920

w Amfiteatrze, bo jak

0:41:06.800

skończył się stan wojenny, wszystkie organizacje partyjne szły w

0:41:11.440

kieraty, kiedy czy poddawały, skończyło się ZSLP, reszta,

0:41:18.480

no to się inaczej zaczął dziać, inne rozmowy

0:41:24.040

i w pewnym momencie jeszcze To był ostatni dzień. Tak czy to przypomnę sobie

0:41:27.920

jak się nazywał szef to będzie przyszedł taki gościo z tego

0:41:33.119

urzędu, co był nad nami i mówi zarząd stowarzyszenia abyśmy zostali

0:41:38.560

stowarzyszeniem to coś ci opowiem o tym.

0:41:43.839

Nie ma prawa wstępu do klubu. Myśmy wyszli z tego klubu. Akurat

0:41:48.760

byliśmy wszyscy. Poszliśmy do innego klubu opić to. Tak. Patrz co wariaci

0:41:55.359

robią, nie? Potem z tego klubu przyszliśmy do amfiteatru, bo klub

0:42:00.880

interwencji nie wytrzymał z nami. To była inna energia zupełnie nasza, wiesz,

0:42:06.839

z myśmy przyszli tam, wiesz, no po co tam przychodziły,

0:42:12.800

to oni się martwili, że oni zostaną, wiesz, wygryziemy ich. Nam twój to nie

0:42:19.000

chodziło bez takie malutkie to było. No i tam był ten fila przez dwa lata.

0:42:29.240

A późniejszy wróciliśmy do zrujnowanego kosza. Był zrujnowany.

0:42:37.599

Fortepian sprzedany drugi spalony. Pianino sprzedane. Fortepian spalony. Taki stary

0:42:43.200

jak mebel. No i od nowa wszystko

0:42:51.280

i potrwało, trwało. No ale zaczynało się robić ciasno.

0:42:56.920

Jednak starówka jeszcze jak nie byłem, nie myślałem o gastronomii sam,

0:43:01.839

rozumiesz? To namawiałem cały czas członków,

0:43:07.559

zróbmy to na lato chociaż on rudak brzowy,

0:43:14.440

nie? Wystarczy nam tutaj, wiesz, ajent był to

0:43:20.359

sobie załatwiłem. No załatwiłem dostaliśmy tą piwniczkę już malutko.

0:43:25.160

Wszyscy śmieli, co wy tam zrobicie. To chodzi o ogródek.

0:43:31.160

No i potem już no za nami przyszli przyszli, no za nami przyszli wiesz nasi

0:43:37.000

członkowie i reszta i tak to tak tam gaz.

0:43:43.680

W końcu musiałem posprzątać, pozdejmować różne akcesoria.

0:43:48.960

To dziś się poniewierają, nie wiadomo co z nimi zrobić,

0:43:57.160

ale jest fajnie. Okej, to już powoli zbliżając się do

0:44:02.359

końca. Dlaczego Zamość nie jakieś inne miejsce, nie wiem, Warszawa, Kraków?

0:44:08.960

No bo my jesteśmy z Zamościa, ale nie kusiło tak, żeby wyjść.

0:44:12.880

Myśmy, wiesz, my kiedyś to była wyprawa jechać do Warszawy czy do Lublina

0:44:18.280

jeszcze w okresie tylko stanu wojennego i tej całej rozpierduchy takiej,

0:44:23.119

rozumiesz? To jak to można było, to też był taki, rozumiesz,

0:44:28.480

przekonywał na smarach. Po co mam jeździć? Przecież oni mogą przyjechać do

0:44:32.640

nas. Tylko trzeba było załatwić

0:44:37.079

miejsce i instrument coś.

0:44:43.559

Wiesz, prawdopodobnie na hasło Zamość to wszyscy ci co to powiązanie wiesz

0:44:52.280

przyjść tam i że jazz klub piękna starówka jazz club to wiesz tam

0:45:00.079

byłem tam śpiewałem bo jeszcze gdzieś znalazłem, że właśnie

0:45:04.920

Jan Ptaszyn Wróblewski powiedział, że gdyby nie było Grzesia mnie też by nie

0:45:10.319

było. Ptaszyn był takim gadułą. On do dziś cały

0:45:13.960

czas opowiada. Nie wiem czy wiesz. Jest tak na Facebooku

0:45:20.280

jest taki tytuł Ptaszyn, nie? Tam jego syn i przyjaciele ciągle

0:45:27.800

umieszczają. On ciągle pisał, wiesz, notował to wszystko, nagrywał, nie?

0:45:32.800

rzeczy, których nikt nie słyszał i po wypowiedzi i to w tej chwili czytasz,

0:45:36.960

nie? Się z nim przyjaźń z całą rodziną. Mówię Jacek

0:45:43.480

dużo masz tego materiału przeżyje mnie. No tak, ten cały czas pisał tak pamięć

0:45:51.240

niesamowitą. No też to nakręcał wiesz t naszą

0:45:55.839

działalność, tak pomagał nam przez to, ale to nie to, żeby nam pomóc, bo to

0:45:59.440

wcale nie było aż źle, ale informował całą Polskę i tych wszystkich, którzy

0:46:04.079

słuchali trzech kwadransów jazzu, to on zawsze przedstawiał ten festiwal

0:46:09.200

wykonawców, że a tam tu będziecie mogli usłyszeć, wiesz, czyli to reklama była

0:46:15.280

dla nas bardzo duża informacja. Tak. No i tak samo Jazz Forum.

0:46:22.640

Jazz

0:46:25.800

jaz forum polskie jazz forum znaczy międzynarodowe to też padło cholera

0:46:33.040

teraz ja się nie martwię Zamościem bardzo, ucieszyłem jak zobaczyłem

0:46:38.599

tych młodych ludzi, których nie znam absolutnie, bo mnie nie było przez lata

0:46:42.720

nie zaglądałem tam nawet nie miałem co innego do roboty

0:46:47.319

słuchałem tych. Rozumiesz? Poważni goście już,

0:46:58.119

20 lat chłopak to już jest kościół, wiesz, już coś tam myśli, nie? Że to

0:47:03.040

wszystko pięknie gra. Naprawdę to działo się za naszych czasów to myśmy byli

0:47:08.599

kalekami trochę przecież nie byliśmy ograni. Oni tego jednak słuchali.

0:47:15.720

Słuchają. Super.

0:47:19.800

Taki najfajniejszy zespół, taki już taki poważny, nie? To wszystkie były fajne,

0:47:23.800

ale to był Cookie Jazz Trio. Mówiłem o tym czy nie? Ja mówię Cookie Jazz Trio,

0:47:28.720

czyli Krzysiek Dradziu, Gerard Lemik i Sebastian Słupski

0:47:34.040

mieli żebym nie skłamał może po

0:47:40.040

16 lat.

0:47:45.040

Krzysiek Gradziuk przychodził z ojcem i Słupski z Gerardem przychodziliże

0:47:50.920

na koncert. jakieś przyprowadzał, a potem

0:47:56.040

okazało się, że Krzysiek grał na perkusji leig saksofonia Słupski na

0:48:00.319

kontrabasie. To był trio, nie?

0:48:05.079

I oni w tym trio mieli taką markę na kraj na żadnych

0:48:11.200

konkursach jakiś poważyn, nie po prostu jeździli, rozumiesz? Tak wymiatali,

0:48:16.200

ale się rozlecieli. Się zaczęły studia Krzysiek się Krzysiek

0:48:22.040

był w Katowicach, ten by w Łodzi, a Gerard gdzieś fruwał we Wrocławiu czy

0:48:27.000

gdzieś. Niesamowitym zespołem

0:48:31.400

też kupie nagrań. Jest dużo tych nagle, wiesz, które można pokazywać,

0:48:39.160

bo taki i tak przychodzili i grali jeden utwór,

0:48:44.280

tłukli go, ale jeden myśmy już nerw ruszał,

0:48:50.920

śmieliśmy się kurde może byście wymienili jeszcze tydzień jeden

0:48:58.440

kto chce by, a potem Już zapali ten taki szfunk, jak to się mówi,

0:49:10.960

niesamowicie.

0:49:14.040

Dzisiaj wszyscy profesorowie już

0:49:20.200

z Zamościa, rozumiesz? Zamościa.

0:49:24.920

Okej, to już na sam koniec takie łatwe, mam nadzieję, pytanie, że gdyby mógł pan

0:49:31.319

przekazać jakąś jedną radę młodej osobie Zamościa, która ma podobną wizję, co to

0:49:36.160

by było? Czy jeszcze raz

0:49:38.240

jakąś radę przekazać młodej osobie z Zamościa, która by chciała coś takiego

0:49:42.599

zrobić? Trzeba choć. Trzeba chcieć. Jak chcesz to

0:49:45.720

masz, to zrobisz. No samo się nie zrobi. Myśmy ten klub naprawdę zrobili.

0:49:53.599

zbieranina. Tu ktoś coś dał. Tu jakieś krzesła. Potem jakieś kupiliśmy już w

0:49:58.000

końcach to ruszyło, nie? Stale te instrumenty.

0:50:03.319

No tam trochę przygotowana była ta sala po tym ZSMP. Tam jakaś taka była nie

0:50:08.200

wiem na co, na jakieś zabrania czy coś. Taki był barek nawet był krzesła borowe,

0:50:14.200

wiesz wszystko wyglądało, ale wydarliśmy trochę.

0:50:19.680

Nie rozmawialiśmy o tym, że mam nie wiesz właściciel odpowiadał, ale

0:50:24.040

czuliśmy to się i tak rozleci wszystko. Nie mogliśmy się doczekać.

0:50:29.640

Wszyscy byliśmy zlewicowani, niektórzy mniej, niektórzy więcej.

0:50:34.720

Ale to wiadomo, że to i tak jest, żeby się z koniem nie kocha kopać. O

0:50:39.799

tak. tylko spokojnie robić swoje. Wszyscy zostali jazzmanami od razu.

0:50:45.440

Fanami. Jazz fanami ci jacyś inni. Tak naprawdę zainteresowanych

0:50:51.799

ludzi na tych koncertach czy tam na dyskoteka to nie chcę mówić, ale na

0:50:56.200

koncertach to tak na 100 osób 30 wiedziało o co

0:51:01.680

chodzi, a resztę

0:51:05.920

nie odzywali się. Byli brawo wtedy chyba później wiesz tylko żebyś

0:51:10.720

a potem byli pierwsi nie zaczęli słuchać już płyty znosić ale płytę kupiłem

0:51:16.000

no okej to w takim razie ja dziękuję za

0:51:19.520

rozmowę jestem chuligan pacjentów

0:51:22.480

to dziękuję ja dziękuję no szkoda mi twojego

0:51:25.200

projektu, bo wiesz mi w sensie no nie jak ja bym miał miałbym sumienia się okazało

0:51:30.200

Że zabrakło ci jakiegoś czubka do nagrywania

Strona zrealizowana w ramach stypendium artystycznego
Prezydenta Miasta Zamość